wtorek, 10 grudnia 2013

Minecraft

Siema! Tutaj znowu KozMeeN. Dziś próbując znaleźć odpowiedni temat do recenzji siedziałem, ślepo wpatrując się w pulpit monitora. Krążąc myszką po pulpicie z podpartą głową i brakiem jakichkolwiek pomysłów, natrafiłem na kostkę ziemi, porośniętą kępką zieleni. Dla tych którzy jeszcze nie wiedzą, była to ikona Minecraft'a.


Gra ta powstała 17. maj 2009 roku, natomiast oficjalnej premiery doczekała się 20. grudnia 2010 roku. Praktycznie od razu zyskała sobie niesłychanie wielką popularność. Pytanie brzmi dlaczego? Piksele jak w Mario na pegasusa, kilka klocków i jakiś kwadrat zamiast ręki... Otóż jak to mówią, nie oceniaj książki po okładce. Sam gdy usłyszałem o Minecrafcie zaciekawiony spróbowałem swoich sił. Lecz pierwsze chwile średnio zachęciły mnie do dalszej rozgrywki. Na szczęście nie dawałem za wygraną, próbując przekonać się co to tej produkcji, spędziłem nad nią kilka dodatkowych wolnych chwil. Dziś mam za sobą godziny spędzone na tworzeniu własnych zamków, budynków, farm oraz różnorakich zmechanizowanych pułapek. 
Gra z każdą nową aktualizacją staje się ciekawsza, zaczynając od prostych przedmiotów producent powoli i stopniowo dodaje coraz to nowsze możliwości, biomy czy zwierzęta. 
Sama gra nie polega na niczym. Więc co możemy robić w świecie Minecraft'a? Wszystko! Na początek nie dostajemy nic, chyba, że ustawimy w opcjach początkową skrzynkę z kilkoma startowymi przyborami. Potem musimy dość szybko zbudować dom, chyba że naszym ojcem jest Arnold Szwarceneger, lub Chuck Norris, wtedy możemy zmierzyć się z na gołe klaty z grasującą po zmroku, bandą zombie, pająków czy szkieletów lub w przypadku pierwszej opcji, grzecznie przeczekać wszytko w ciepłym prowizorycznym mieszkanku. Gdy już uda man się, sposobem pierwszym dla normalnych ludzi, lub drugim nieco bardziej zaawansowanym, przeżyć noc możemy zabierać się do budowania swojego imperium, ogromnej twierdzy czy ciągnących się w nieskończoność tuneli kopalni.
Gra w bardzo fajny i przyjemny sposób łączy kreatywne myślenie, gospodarowanie surowcami, organizację pracy oraz co najważniejsze dobrą zabawę. W bardzo popularnym systemie kooperacji możemy wraz ze znajomymi budować i tworzyć nasz własny kanciasty świat.
Moje zdanie o grze jest jedno i raczej się nie zmieni, jest świetna bo bawiąc, uczy. Mnie świat minecrafta przez jakiś czas "pożarł". Nie mówię tu o całych dniach i nocach zarwanych nad ta grą, bo tak akurat nie było, ale bardziej o tym, że gdy zaczęło się wraz ze znajomymi tworzyć, to ciężko było przestać. Największe kłamstwo wypowiadane przy minecrafcie: "Jeszcze tylko zrobię to i już spadam..." 


KozMeeN


Brak komentarzy:

Prześlij komentarz