środa, 20 listopada 2013

Paranormal Activity

 
Siemaneczko! Na początek wrzucamy na ruszt serię filmów grozy Paranormal Activity napisaną oraz wyreżyserowaną przez pana o nazwisku Orena Peli.

Bez względu na to czy jesteście zapalonymi fanami horrorów i filmów grozy, czy też nie jesteście, wiem jedno - każdy z Was na pewno choć słyszał o którejś części serii Paranormal Activity. Moje odczucia co do produkcji? Nie powiem, przetrzepało nieco zadek. Podoba mi się koncepcja tego, iż akcja zaczyna się w przytulnym domku pary głównych bohaterów Micah i Katie, których tak btw. grali aktorzy o tych samych imionach. Ale do rzeczy. Po pewnym czasie, jak już się pewnie domyślacie, w domu Micah i Katie mają miejsce dziwne, nadnaturalne wydarzenia. Para postanawia więc umieścić kamerę noktowizyjną naprzeciwko ich łóżka dzięki czemu udaje im się nagrać przerażające sceny paranormalnych aktywności w ich domu. Jednak raczej nie mam zamiaru rozwodzić się nad fabułą filmu bo sądzę, że lepiej będzie jeśli go obejrzycie niż jeśli o nim przeczytacie, a obejrzeć warto. W dalszej części serii, a konkretnie w drugiej części, możemy dowiedzieć się co było zaraz po zakończeniu pierwszej, a później uwsteczniamy się do wydarzeń sprzed ponad dwóch miesięcy w stosunku do akcji z części pierwszej. Poznajemy wtedy siostrę bohaterki Paranormal Activity 1 oraz jej męża, Kristi i Dana. Trzecia część serii jest prequelem jedynki, a więc jest nam dane cofnąć się do czasów gdy Katie była jeszcze dzieckiem oraz okazuje się, że już wtedy wraz ze swoją siostrą Kristi miały do czynienia ze zjawiskami paranormalnymi, na które to Katie wykazywała większą wrażliwość. Ostatnia, jak dotąd, część rozgrywa się pięć lat po wydarzeniach z części drugiej. Jednak nie mogę zdradzić wam nic z owej czwartej części ponieważ musiałbym powiedzieć jak kończy się druga. Z całej mojej paplaniny na pewno można wywnioskować to co najbardziej mi się podoba, a więc fakt, że części są ze sobą bardzo precyzyjnie, ściśle i co najważniejsze ciekawie powiązane. Dodam też, że każda z części Paranoral Activity kończy się zostawiając widzów z niedosytem i w zakłopotaniu. Bardzo cieszy mnie fakt, iż kończy się tak również czwarta część. Pozostaje mi jedynie polecić wam całą serię oraz przyznać, że z utęsknieniem czekam na Paranomal Activity 5! A biorąc pod uwagę fakt, że twórcy sagi z części na część odważają się wstawiać co raz mocniejsze, straszniejsze i przepełniające grozą od palców u stóp do czubka głowy sceny, mam szczerą nadzieję, że o ile cała seria przetrzepała mi tył, o tyle część piąta mi go urwie. Czy Paranormal popadło w komercję? Być może. Jednak pozostaje w tym ważna kwestia strachu. Lubimy się bać, a ta seria umie nas przestraszyć i w dodatku przyjemnie się ją ogląda ;)

Pomysł nadesłał Mateusz "Dziki" Siekierka. Serdecznie pozdrawiamy! Również Was zapraszamy do przysyłania waszych pomysłów na recenzje pod adres pozytywnierecenzyjnie@gmail.com!

Koniu

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz