piątek, 29 listopada 2013

"Left 4 Dead 2"

Uszanowanko! Po raz kolejny pokuszę się o krótki opis i opinię gry komputerowej. Dziś swoją uwagę poświęcę "Left 2 Dead 2".



Gra ta miała swoją premierę w listopadzie 2009 roku. Dostępna jest na platformie steam. Grę sam kupiłem już dosyć dawno temu, ponieważ dużo znajomych grało w Left 4 Dead 2 więc postanowiłem dołączyć do ich grona. Jak na 2009 rok gra ma bardzo przyjemną dla oka grafikę, bardzo dużo specyficznych elementów dźwiękowych, dzięki którym możemy rozpoznawać, co będzie nas czekało za chwilę. Jednak rzeczą która urzekła mnie najbardziej, jest jej system kooperacji, który zrobiony jest świetnie. Gra pozwala nam na rozgrywkę w kilku trybach: kampanii, poszukiwacza oraz kontry. Kampanii chyba nie muszę tłumaczyć. Poszukiwacz polega na znalezieniu kanistrów z paliwem, a co do kontry to za chwilę.  Poziom trudności także jest bardzo elastyczny, chodzi mi o to że osoby niemające styczności z grami tego typu dają sobie świetnie radę i nie załamią się już na samym początku, natomiast dla osób z większym doświadczeniem producent szykuje bardziej zaawansowane poziomy trudności.  Nie będę tutaj opisywał, ani porównywał tej części do poprzedniej ponieważ w pierwszą część nie miałem przyjemności zagrać. Na szczęście kampanie z Left 2 Dead są dostępne w drugiej części. Natomiast w obu tych częściach chodzi o to, aby dostać się z punktu A do B. Jest tylko jedna przeszkoda. Chmara zombie, a was jest tylko czterech. Co w tym trudnego? Zombie są przecież bezmózgie, wystarczy dobrze się schować i trochę postrzelać. Otóż niema tak łatwo... Oprócz zombie tylko biegających i próbujących nas zjeść, musimy się zmagać z umarlakami którzy oprócz tego, że upatrzyły nas sobie jako pyszne danie, mogą nam wyrządzić dużo większą krzywdę niż pozostali, poprzez swoje dodatkowe umiejętności jak na przykład szarżowanie na nas, wskakiwanie nam na głowę czy plucie morderczym jadem. Hmm.. ale to też się da przeżyć. No chyba że usłyszymy ryk ogromnego "tanka", czyli specjalnego zombie mającego ogromną ilość życia oraz zadającego ogromne obrażenia. Co najlepiej wtedy zrobić? Uciekać... Teraz po opisaniu wam specjalnych zarażonych mogę wam opisać tryb kontry, który pozwala na wcielenie się w zombie. Z racji tego, że kampanie możemy przechodzić maksymalnie w cztery osoby, więc dla równowagi w drużynie przeciwnej także może znaleźć się czwórka graczy wcielających się w specjalnych zarażonych. 
Osobiście bardzo spodobała mi się Left 2 Dead 2, ale jeśli chcecie się zdecydować na zakup tej oto gry najlepiej upewnić się, czy któryś z naszych znajomych jej nie posiada. Da wam to możliwość większej frajdy, a jeśli uzbieracie osiem osób to możecie świetnie spędzić czas na kontrze. Z mojej strony to wszystko. Jeśli któryś z was ma ochotę pograć z nami w Left'a to czekamy na kontakt. 

KozMeeN

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz